niedziela, 11 czerwca 2017

Stylizacja na dwa sposoby


Hej wszystkim! Przechodzę teraz ciężki okres w życiu - sesję, haha. I pomyśleć, że prawdopodobnie będzie mnie to czekać co pół roku... (jeśli oczywiście uda mi się zaliczyć ten 1 rok) Gorsze niż matura? Upewnię się kiedy ten koszmar się skończy, czyli 23 czerwca ale pokuszę się o stwierdzenie, że tak, bo chociaż zdobyłam już wszystkie zaliczenia i zdawać by się mogło, że najgorsze za mną to przecież czekają mnie jeszcze egzaminy, a ja już mam dość. A co po sesji? Zasłużony odpoczynek? Ależ nie! Praca! Dorosłe życie jest takie ciężkie, haha. Noo ale mam nadzieję, że we wrześniu pojadę tam, gdzie bym chciała. :) A Wy jak tam? Odliczacie dni do wakacji, przeżywacie najdłuższe wakacje w życiu, czy jesteście jak ja w trakcie sesji?












ph. mamusia :* 

ramoneska - stradivarius
jeansowa kurtka - mamy z lat 90.  
bieliźniana bluzka - pull&bear
spodnie - stradivarius
buty - deezee
torebka - stradivarius
choker - pull&bear
zegarek -  cluse
pasek - pull&bear

Do następnego! 
xoxo WW

czwartek, 6 kwietnia 2017

Różowa plisowana spódnica


Hej wszystkim! W końcu mamy wiosnę! To znaczy tak jakby... Raz jest, raz jej nie ma, jakby nie mogła się zdecydować czy już przyjść, czy może jednak jeszcze trochę się z nami podroczyć. Dlatego też zdjęcia wydają się bardziej jesienne niż wiosenne. Jeśli chodzi o moją spódnicę z dzisiejszego posta to podoba mi się zarówno w wersji eleganckiej jak i sportowej, np. z białymi tramkami i taki zestaw też zamierzam zrobić. :D

Jednym z moich ważniejszych postanowień było czytanie książek. Szczerze nie bardzo mi to wychodzi. Kiedyś je pochłaniałam jak szalona, a teraz jestem sobą wręcz zażenowana haha. Oczywiście nie przeszkadza mi to w kupowaniu coraz to nowych pozycji, głównie w Biedronce. No bo jak nie kupić książki w tak okazyjnej cenie haha? Ale totalnie wciągnęły mnie seriale. To znaczy zawsze byłam maniaczką ale czas na książki znajdowałam. Tak czy inaczej, postanawiam poprawę! Właśnie skończyłam z współlokatorką Singielkę, kilka dni wcześniej Pamiętniki Wampirów i chociaż moje serce krawawi, myślę, że to dobrze, bo w końcu może skupię się na nauce czy książkach. Haha taa jasne... pozostaje przecież jeszcze kilkanaście innych ale z nimi, niestety czy może stety jestem na bieżąco, czego nie lubię, ale mimo wszystko postaram się nie zacząć niczego nowego, chociaż mnie kusi, bo na mojej liście jest ich jeszcze mnóstwo.



Wydaje mi się, że osiągnęłam nowy poziom bycia fit. No bo jak nazwać to, kiedy urywasz się ze studiów, żeby jechać do domu przygotować sobie coś do jedzenia, byleby tylko nie zjeść niczego niezdrowego na uczelni haha?  Czasem wydaje mi się, że myślę tylko o siłowni i jedzeniu. No i aż zgłodniałam ale jest już zbyt późna pora i nie mogę... kurczę. :p Trzeba iść spać ale tego też nie mogę zrobić, bo czeka mnie jutro kolokwium... Achh to ciężkie życie haha. Ostatnio dużo gotuję, szukam przepisów i naprawdę mi się to podoba. :D Może kiedyś coś kulinarnego pojawi się również na blogu? :)








Mama: ,,A teraz pozuj przy drzewie" 
Ja: ,,Dobrze, może być?" 


ph. mamusia :*

bluzka - new yorker 
spódnica - stradivarius
buty - stradivarius
zegarek - oriflame
torebka - stradivarius

Do następnego! 
 xoxo WW

czwartek, 9 marca 2017

Mała wielka zmiana


Hej wszystkim! Dzisiaj m.in o małej wielkiej zmianie. W końcu ścięłam włosy! Myślałam o tym już od dłuższego czasu ale jakoś się wahałam, chciałam zapuścić i oddać na fundację ale moje włosy się zbuntowały, zatrzymały na pewnej długości i nie chciały dalej rosnąć. Mam jednak nadzieję, że uda mi się je jeszcze zapuścić, aby móc komuś pomóc. Teraz zamierzam o nie bardziej dbać, na codzień nie męczyć suszarką i prostownicą (tylko na wyjątkowe okazje). Naprawdę potrzebowałam tej zmiany. Trochę się bałam ale stwierdziłam, że to przecież tylko włosy, odrosną, wyjdzie im to tylko na dobre i jak to mówią, lepiej żałować, że się coś zrobiło niż, że się stchórzyło. Na początku wydawały mi się mega krótkie ale teraz kiedy się przyzwyczaiłam, stwierdziłam, że wcale tak nie jest. Jest krótko ale bezpiecznie haha ;) Znów wydarzył się cud! Fryzjerka obcięła dokładnie tak jak chciałam, nie za dużo, nie za mało (choć to drugie raczej się nie zdarza) :p Nowe włosy, nowa ja? Cóż, pracę nad sobą zaczęłam juz jakiś czas temu ale ta zmiana na pewno pomogła, zmotywowała, dodała jakiejś takiej pozytywnej energii.



Wiosno przybywaj! Juz tak bardzo nie mogę się jej doczekać. Ostatnio pogoda to jakiś żart. W jednym dniu potrafi świecić słońce i być w miarę ciepło, później padać deszcz, a potem śnieg. Ale jednak coraz częściej jest ładnie, z czego się cieszę. Słońce daje mi tyle energii i szczęścia, od razu poprawia mi się humor, aż chce się chcieć. :D No i oczywiście moja lista 'must have' na wiosnę nie ma końca! Niedługo wybieram się na łowy! A Wy czekacie na ciepełko? Macie upatrzone już jakieś perełki? :)









ph. Kasia 

futrzana kamizelka - stradivarius
bluzka - reserved
spodnie - stradivarius
buty - stradivarius

Do następnego! 
                                                                                                            xoxo WW

niedziela, 26 lutego 2017

O styczniu, spodniach, które miały grać główną rolę i pogodzie, która nie chce współpracować

Hej wszystkim! Chociaż już koniec lutego (jak?! :O), napiszę jeszcze trochę o styczniu. Nie jestem pewna czy to był dobry miesiąc czy nie. Z jednej strony kontuzja nie pozwoliła mi na realizowanie moich postanowień czyli ćwiczyć regularnie. Większość miesiąca byłam zmuszona się obijać, co w żadnym stopniu mi nie odpowiadało i tylko dołowało. Zazdrościłam, że przyjaciółki, z którymi chodzę na siłkę, mogą zaliczyć trening, ja nie. Dlatego kiedy tylko lekarz pozwolił mi odstawić leki, od razu pobiegłam na trening, mimo że powinnam jeszcze jakiś czas odczekać. Strasznie się cieszę, że od końca listopada jeszcze nie straciłam zapału, że sprawia mi to wielką przyjemność, jestem szczęśliwsza, nie muszę się zmuszać i coraz bardziej się w tym zatracam. Myślę, że już tak pozostanie, to uzależnia. :) Ale w styczniu wydarzyły się również dwie niesamowite dla mnie rzeczy. Właśnie dzięki mojej siłowni ToneZone w Gdańsku miałam możliwość spotkać się z Ewą Chodakowską, którą uwielbiam. Na żywo tak samo wesoła, pozytywna, miła i cudowna. To było świetne doświadczenie móc jej posłuchać, jeszcze bardziej się zmotywować, zrobić zdjęcie, przytulić ją i podziękować, że jest. Oprócz spotkania z inspiracją sportową, miałam to szczęście na spotkanie z inspiracją modową czyli Maffashion. Również się nie zawiodłam.

Za to jestem trochę zawiedziona, że nie do końca widać fakturę spodni z dzisiejszego posta. Miały być głównym elementem stylizacji, a nawet nikt nie zauważy, że są w granatowo-zieloną kratę. No ale trudno. ;) Miałam też taki problem, że praktycznie wszystkie zdjęcia podobały mi się bardziej czarno-białe. No tak to już jest, że jak coś jest nie tak ze zdjęciem to prawdopodobnie czarno-biały filtr będzie w stanie to naprawić haha. :D A tak w ogóle to stało się coś praktycznie niemożliwego do spełnienia! To były spodnie pt. ,,kupię i założę jak schudnę". Wszyscy wiedzą, że takie ubrania nigdy nie wyjdą na światło dzienne. I moje tak sobie czekały długo na swoją kolej, już myślałam, że nie znajdą wyjścia z szafy ale oto przymierzam je ostatnio i uwaga pasują i jest jeszcze sporo luzu! Także jak widać moje postanowienia jednak przynoszą jakieś efekty. :D


Ostatnio przeciwko mnie były wszelakie sprzęty, teraz pogoda. Kiedy w styczniu były ogromne śnieżyce, mnóstwo śniegu, ogólnie pięknie, chciałam wyjść na zimowe zdjęcia. Miałam zamiar porobić sama i też jakąś stylizację ale miałam zajęcia i kiedy kończyłam było już ciemno i jak w końcu miałam więcej wolnego, zaczęły się ferie, wszystko stopniało i zrobiło się beznadziejnie. Teraz też pogoda płata figle i nie ma co cokolwiek planować. Wczoraj było cudownie ale była impreza urodzinowa mojej siostry, która skończyła 4 latka i myślałam, że dzisiaj pójdę na sesję ale jednak nic z tego nie będzie. Z utęsknieniem czekam na wiosnę, Wy też? :D 

















ph. Julia Stępień

kurtka - stradivarius 
ramoneska - promod
bluzka - new yorker
torebka - stradivarius 
spodnie - reserved
buty - stradivarius 

Do następnego! 
                                                                                                  xoxo WW